nieznośna lekkość butów

archiwum x / prehistoria

Waterworld


Brown Sugar


Kanikuła!


Stara szkoła pruska!


Citry Trail Olsztyn


Borem lasem, po piachu, po glinie...


Być jak Mariusz Pudzianowski


Skyboots Loop


Młoda Polska


Kaplityny is the new Bekoji :)


Przegrałem


Późne rokokoko


Zastanawiam się czy już kiedyś tej budy nie fociłem...

Rowerowy Olsztyn


Biegowy Olsztyn


Z poradnika młodego zielarza


Niech się święci 1-szy maja


Bardzo uspokajające zajęcie, bierki połączone z tetrisem.

Wycieczka na Smreczka


Skra Wójtowo


Rejs - dzień 4


Wilkasy - Giżycko Pierwsze 2km coś tam wiało, potem kompletna flauta (chyba się nawet cofaliśmy...) Jak złożyliśmy żagle i na silniku pyrkaliśmy do portu, to się dopiero rozdmuchało konkretnie :)

Rejs - dzień 3


Zimny Kąt - Wilkasy

Rejs - dzień 2


Zimny Kąt - Wyspa Kormoranów - Zimny Kąt

Rejs - dzień 1


Giżycko - Zimny Kąt Na przyszłość - CZOŁÓWKA OBOWIĄZKOWO!

Pojeżdżawka dookoła Wadąga


Kevin aka Szerma sama w domu


Ordnung muss sein!


Big Brown Beaver?


Grzybobranie z CZJ Pancolar


Grupowy wyjazd na grzyby. Oczywiście grzybów nie było w brud. W zasadzie nie było wcale. To znaczy były, ale znacznie mniej od oczekiwań. Więcej fotek tutaj

Szara eminencja


Nauka latania


Makro makro


Industar 61L/3-MC + pierścienie makro Żeby złapać ostrość trzeba zatrzymywać czas :) Więcej fotek tutaj

Grzybobieganie


Grzybobranie


Nagły atak maślaków!

Jest do czego wracać


Taka ciekawostka językowo-geograficzna


Galeria w Domku - Wielkie Otwarcie :)


Tam gdzie kończą się Kaplityny


To się nazywa być precyzyjnym :) Aczkolwiek brakuje mi jeszcze znaków A11, A18a, A18b i A24.

Raz na miesiąc trzeba napisać


Raz na miesiąc trzeba napisać, bo internety o mnie zapomną i doświadczę wykluczenia "socialowego". Trzy tygodnie w Olsztynie zleciało jak jeden dzień (pochmurny, mglisty i wietrzny). Mało biegałem, bo roztrenowanie, bo pogoda nijaka, bo O&Ł mnie wystarczająco zamęczali, bo tak. Sporo gotowałem, a raczej robiłem za kuchtę, czyli pokrój, odkrój, umyj okna (nosi człowieka na roztrenowaniu...), a przy okazji pękły dwa gąsiory wina ryżowego :) Do tego byłem w "Gołębiu" w Mikołajkach (co polecam, jeżeli jedziesz tam z bandą dzieciaków lub chcesz poprawić swój rosyjski) oraz w Siedlisku Pasieka (co polecam, jeżeli lubisz las, pola i święty spokój). Natomiast wczoraj miałem swój PIERWSZY słoneczny dzień w listopadzie, więc kręciłem jak szalony po poligonie i uświniłem się po pachy :D oj ciągnie mnie do traila..., ale może to chwilowe?

Demony wojny wg Oli


Dwie gadziny


Trzech amigos


Skra Wójtowo


Z archiwum polskiego jazzu.

Ogórek, pomidory i pliszka szara


"A portrait of an artist as a young man"


Gorączka sobotniej nocy


Maras pisał, że na Malcie w nocy 30 stopni. No to tutaj podobnie było...

Łukaszu!


Niebo (w gębie) pod Olsztynem


Niebo nad Olsztynem


Prometeusza obejrzałem


Jestem świeżo po projekcji wczoraj i niestety mocno ubolewam nad fabułą, bo spartolona totalnie (a to ci dopiero niespodzianka w hollywoodzkim filmie...) Nie od dziś odnoszę wrażenie, że obecnie amerykańskie produkcje (nieważne czy za 10 czy za 500mln $) kręcone są wg jednego podręcznika i pewne idiotyczne elementy/sceny po prostu muszą się pojawić, bo taka jest konwencja kinematografii skierowanej do inteligentnej inaczej, hamburgerowej widowni. A wystarczy garstka takich elementów, które są po prostu żałosne i irytujące i bańka pryska, film traci wiarygodność. Oczywiście porównując do innych współczesnych produkcji s-f (np. Transformers hehe), to film jest, można by rzec - wybitny. Oczekiwania miałem spore, trochę z powodu całej wrzawy w sieci, jaka powstała przed filmem, że to Ridley Scott powraca po tylu latach do sf, że to prequel Obcego, że to że tamto. Chociaż już po trailerach było widać, że to raczej nie będzie "to", czyli np. film w klimacie Łowcy Androidów (tzn. mało wybuchów), ale o paleoastro. Jeżeli ktoś się przymierza do obejrzenia "jako prequel Obcego", to się raczej rozczaruje, bo kupy się nie trzyma nijak. Za to na bardzo duży plus zaliczam rewelacyjne zdjęcia. No i pierwszy raz widziałem kosmos w 3D! Podobało się ;]

Tylko dla koneserów


Stan deweloperski - wersja Fallout, czyli zamieszkaj we własnym Vaulcie!

Szerma


Luke, come over to the dark side


Być jak Robert Kubica...


68. Rajd Polski


Jedzie człowiek pół Polski, łazi potem po łąkach o świcie, krowie gówna omija, druty pod prądem omija, rano, mokro, zimno, wieje, pająki, aż tu nagle, pośrodku pola, pośród gęstwiny, STREFA VIP! Jak ujrzałem, to myślałem, że to punkt kibica i się kawy napiję na koszt Orlenu, ale szybko wyszło na jaw (nie jestem gruby), że vipem nie jestem, ba, nawet nie znam żadnego vipa. Więc kawę wypiłem dopiero w Rydzewie. Z fusami i widokiem na jezioro. A z rozmowy z napotkanym fotografem: "Wiesz czemu jest tylko 40 załóg? Bo wpisowe było bardzo wysokie...." PS. D, dobrze, że nie dałaś białego, bo już by nie był biały ;)

Ola the kid and crazy horses


W czasie deszczu dzieci się nie nudzą!


Olsztyn przyjechał!


Moje spokojne mieszkanie już nigdy nie będzie takie jak wcześniej ;)


Wersja "śniadanie na stole" i "ślimak killer".

rodzina w komplecie + łysy wujek


Piorun kontra czekoladowy zajączek


Landszaft gliniany


Ściemnia się tutaj o jakieś pół godziny wcześniej niż w Jeleniej i przy takiej pogodzie (od ponad 2 tygodni nie widziałem słońca), te pół godziny robi różnicę...

To ptak, to samolot... nie, to balon meteo :P


ghost rider?


rok temu i dzisiaj (oczywiście w odległej galaktyce)


bez tytułu :)


to-do list


Wczoraj "kradłem" gruz (niech żyje niepodległa Polska!), a dzisiaj życiowe wyzwanie kulinarne :)

Bogdany k. Wójtowa k. Olsztyna


Stare Jabłonki


Za wszystko możesz zapłacić kartą...


... ale szyszki, kamienie i patyki są bezcenne!

Marcinkowo, tzw. konsumpcja alkoholu


W drodze na zakupy


Do sklepu łódką jest 4km, a autem z 20km :)

Czekając na prom


Andrzejki w Wójtowie


Namiot


To je kmotrenka!


Stolica Mody - Barczewo!


(dem)olka


Ola i spółka


Gryl na glynie


Krzyżna Góra


Olsztyn (5) - pigeon version!


Olsztyn (4) - Seba version :)


Olsztyn (3)


Olsztyn (2) - moher version


Olsztyn (1)