nieznośna lekkość butów

archiwum x / prehistoria

Włoska fabryka dywanów - dzień 4


Stelvio na "rozjazd", tym razem cały podjazd od strony Bormio. Podjeżdżane z rana, cały dół w cieniu, a u góry już temperatura zdatna do przeżycia. Od razu widać jakie ma znaczenie ma dla mnie jeżdżenie w niemal komfortowych warunkach - jak jest chłodno i pot się nie leje po dupie, to noga od razu dużo lepiej kręci.


Komentarze