nieznośna lekkość odbytu

archiwum x / prehistoria

Krajoznawczo czeskimi dywanami


Nie trzeba daleko szukać, żeby doświadczyć gładkiego, nie pocerowanego "na Jana", nie rozje**nego przez tiry asfaltu, którego mróz i zima jakoś nie kruszy i kierowców, którym się nie spieszy :) Czas na czeskie pojeżdżawki!


Komentarze