Archiwum XXX : Marzec 2013

Biały dym

+ Komentarz
Kategoria: "It's just a ride"

Biały dym jest na czasie. Też niedawno wypatrywałem białego dymu. A było to tak: jechałem sobie do Olsztyna i gdzieś pod Toruniem coś w przewodach do turbo się odpięło i zaczęło mocno szumieć przy dodawaniu gazu. Zmroziło mnie, bo to styczeń był, a wrodzony geniusz podpowiadał, że padło turbo i zaraz nastąpi nieodwracalne tj. koniec jazdy. A każde polskie dziecko, wychowane na golfie tdi, wie, że jak pada turbo, to dymi na biało, bo pali olej. Więc tak sobie jechałem dalej wpatrzony w lusterka wsteczne czy aby na biało nie kopcę i kontrolkę temperatury czy aby nie spłonę zaraz… ale obawy były płonne i do Olsztyna dojechałem cały i zdrowy kopcąc klasycznie – na czarno. A tam to dopiero było „konklawe”, ale to już zupełnie inna historia…

Za chwilę dalszy ciąg programu…

1 komentarz
Kategoria: Nieznośna lekkość butów

No i chorobowe. Tydzień minimum, a może i dwa. Time will tell, jak mawiają w amerykańskich filmach.
Za dużo, za mało, za mocno, za lekko, za szybko, za wolno, za dużo rozciągania, za mało rozciągania, za mało regeneracji, zła dieta… a chuj wie, jak mawiają w polskich filmach. Tyle dobrego, że pogoda syfiasta, to jakoś tak mniej szkoda.

Miesiąc do Dębna. Sobótkę odpuszczam, pewnie pojadę focić jak będzie pogoda.