Archiwum XXX : Grudzień 2005

(bez tytułu)

komentarze 3
Kategoria: Bez kategorii

tak sobie dzisiaj pomyslalem jaka muza mi sie kojarzy z czasem studiow, no i tak (kolejnosc przypadkowa, tak jak sie przypominalo): pearl jam, dandy warhols, tab two, staszewski, weather report, buena vista, RATM, scianka, malenczuk, herbie mann, facet od soundtracka z american beauty, jakies tony jazzu, ktore sie przewinely z napstera hehe, cuda-wianki przynoszone przez milosza (HORPYNA).
jak tak patrze po dysku, to niewiele z tego zostalo, wiekszosc zakonserwowana na cdkach lezy w pudle, czasem cos wskakuje na plejliste, ale reszta czeka az je promienie uv zalatwia pewnego slonecznego dnia 🙂

raport grudniowy :-)

1 komentarz
Kategoria: Bez kategorii

Czyli post grudniowy 🙂

W bolcu w sobote rybi dzien, tatar z lososia (rewelka w sumie to bylo zarcie) i placki ziemniaczane z kiszona kapusta i tez lososiem tyle ze wedzonym. Zdania byly podzielone, mi smakowalo 🙂

Maras sobie niezle obil dupe (sam widzialem tego mega siniaka hehe, rozmiar xxl normalnie) ale jak to mowia, jak sie nie przewrocisz to sie nie nauczysz, wiec trzeba niemiekkim byc i jesc duzo panadoli 😀

Poza tym wczoraj w pixelowej knajpie czyli w bistro parisienne dali dupy, bo zamkneli o 21 a od 20tej puszczali taka muze, ze pogrzeb przy tym to dyskoteka, wiec minus dla francuzow. Aha jeszcze do tego browara nie mieli lanego ! Tylko zywiec 0,3, szfak… skonczylo sie w czeskim filmie, gdzie maja browar i gdzie leci lepsza muza.

Jutro wspaniala rocznica, wjazdu ruskich do polski, ale to bylo 24 lata temu i lata mi znacznie bardziej, niz to ze kosmici maczali palce przy piramidach hehe.

Swieta ida i nie wiem cos jest ze mna nie tak, nie chce mi sie isc na zakupy, jakis zboczony jestem czy co ?