Archiwum XXX : Styczeń 2004

knuję cd.

+ Komentarz
Kategoria: Bez kategorii

siedząc i ściągając spokojnie hajniego, słuchając dub foundation i jakiejś francuskiej wokalistki co zapada w ucho, wbijam kolejne linie kodu, które wkrótce przekuje na dolary 🙂

ale to zabrzmialo !

mieć koncepcję

+ Komentarz
Kategoria: Bez kategorii

pierwsze promienie wschodzącego słońca pełznące w dół po zboczu karkonoszy … ooo this magic moment 🙂

pasimito

beck smęci, w powietrzu unosi się mgła, a ja popijając kawę z dużą ilością śmietanki i małą cukru, krystalizuję myśli, porządkuje, w głowie układam …

mróz mnie zaskoczył

+ Komentarz
Kategoria: Bez kategorii

budzę sie na peksie w jeleniej, jest coś około 9-tej, drajwer otwiera drzwi a tu bum, chyba z -30 … w zaistniałych okolicznościach temperatury, wiadomo co to będzie za weekend 🙂 … również w zaistniałych okolicznościach miłosza, ale to już inna historia … a więc siedzę sobie i knuję, czy walić na mróz solo, czy siedzieć na dupie i knuć intrygę globalną…

(bez tytułu)

1 komentarz
Kategoria: Bez kategorii

pojawiają się zarzuty w stylu „pisz częściej”, tfu nie zarzuty, a oczekiwania 🙂
drodzy nieliczni czytelnicy tej strony nie wiadomo o czym poza zdjęciami: jak tu już kiedyś podałem, najlepsze jazdy twórcze mam w paru miejscach i sytuacjach i na pewno nie jest to siedzenie przed kompem !

ale nie ch będzie… dzień dziś dzielnie działalność swą kończy, był zwykły to dzień, taki jak wczoraj, nie spotkałem elfa w autobusie, nie zdążyłem do dentysty, połamali mi prawie palca na parkiecie… nie mam weny do fotoszopa, bo wena do fotoszopa raz jest raz jej nie ma… słucham w kółko francuskiej muzy i nowej ani difranco…zastanawiam się czy uda się wyprawa w karkonosze, podobno napadało ful śniegu i nie wiadomo, cyz da się gdzieś wejść konkretnie, ale jak ma się nie dać 🙂

no … starczy ?