nieznośna lekkość butów

archiwum x / prehistoria

Zielone Jelita Polski


Brutalna niedziela


Luźno w trupa


Kofola Race :)


Mecz otwarcia


No ile można?


Rege w Śnieżnych Kotłach


Chojnik 28k


Kowary Biegają słupki wbijają


Nowa trasura na Skalnika oznakowana!

Wide and Narrow


Testowa Śnieżka x2


Śnieżkowe rekony


Chojnikowe rekony


Rege z Rexem


Mgliste Izery


Nie wymiękaj na robocie?


Back on the Track


Rege z Rexem


Dziki, kleszcze, BOLERIOZA!


Izerskie Rege


Ghost Recon c.d.


Ghost Recon


Harfa Traw


Little Thing Gone Wild


Fuckin' in the Bushes


Bieganie po trawie nie szkodzi


Dzisiaj leżę


Rudawski Parkrun Krajobrazowy


TMZO!


Take the red pill and stay in Wonderland


Zima, zima ach to (wciąż) ty...


Koniec biegunki!


Kowarskie szczyty


Pure Grit 5 EPIC FAIL


House of the Rising Sun


Jaku Jaku!


Corduroy!


Bliżej Słońca


Biegunka nie odpuszcza


Kowary na szaro


Kacowy Bieg Do Krzyża


Biegunka c.d.


Biegunka


Skalny Stół z T. Rexem


Świąteczna Śniezka


Jakucka zima


Sunset Boulevard


Delta Force!


Białe szaleństwo


Pierwsza biegunka!


Słuszna czeska runda


Nogi bolą jak po maratonie. Co najmniej :)

Dogtrekking Karkonoski II


Trening, który nie został odbyty


Kowarskie Bekoji


Go into action!


Rise and shine!


Powrót na orbitę


Siła!!! c.d.


Siła!!!


Winter (stulecia) is coming!


Right on time, Mezo, right on time


Skalny Stół z "Kowary Biegają"


Czeska puma :)


Kiss the Snow


Eat and Run!


Pogranicze


Apetyt rośnie w miarę jedzenia


UK50


Ok, trochę bolało, ale nie aż tak bardzo ;)
W sumie to chyba pierwsze biegowe ultra.
Pogoda zaskoczyła drogowców, ale 5:00 jest spokojnie do połamania!

Run T.Rex, run!


1/4 Przejścia Kotliny


W tym roku popychanie koleżków do mety - w 2018 dystans 100%

Der Himmel über Schmiedeberg


Pierwsze psoty za płoty!


Trening Musiał Zostać Odbyty


Pierwsze nieasfaltowe 35km od nie pamiętam kiedy.
Nic nie odpadło, nic nie boli, JAK ŻYĆ?

Trening z obciążeniem


Zaleta noszenia foliowych worków (na aparat, na portfel, na telefon...)

Biełazy Rudawskie


Letni Bieg Piastów – 11km


Szklarskie Iten


Moja Wielka Pętla Izerska


Łysociński Grzbiet na biegowo


Another world


Test kolana, czyli wielkanocne palenie serniczka


Powrót na Regle


Testowe wybieganie - póki co szału ch*ja nie ma.

Area 51


Welcome to the jungle


Orkan Barabara


Piwo, wódka, drinki, dancing


Wigilijnie


Rudawski Park Endorfinowy


Syf, krzaki i wilkołaki, ale jakie podbiegi :)

Pierwsze biegunki


Pierwszy śnieg


Warmiński regolit


Skajboty


Kowarskie bieganie


Regle na Reglach


Jesienne, kacowe (co dla niektórych) rozbieganie na Reglach.

Zdobywcy Grodnej czyli Bieg dla Kalinki czyli COŚ NA PRZEPAŁ


Magiel Wagli


Alkofolizm


Bzdura 2000


Naszło mnie wczoraj na bieganie w Izerskich. A raczej znudziło mi się bieganie po jeleniogórskich chodnikach. Albo tartan albo las :) No to Góry Izerskie, obszar Natura 2000 kod PLB020009. Zorganizować tam zawody, to jak wejść na Mt. Everest bez Szerpów i tlenu. No bo hałas, bo śmieci, bo dzieci, bo tłumy ludzi, bo ptaki, bo ssaki, bo mikroklimat, bo rzadka roślinność, bo ustawa, nie bo nie. Kto organizował lub próbował - ten zna temat. A potem w poniedziałek jakiś drwaloseksualny inaczej Janusz wjeżdża tam swoją 10-megatonową maszyną wojenną i ryje tą całą Naturę 2000 na pół metra wgłąb mając te wszystkie nakazy i zakazy zapewne głęboko w d*pie, bo on tu po prostu przyjechał pozyskać świerka albo modrzewia i co go tam jakiś głuszec, cietrzew czy unikalna flora i porosty. A jeszcze z tej maszyny wypuści z 20 litrów oleju w las, bo co z takim przerobionym smarem zrobić w mieście? Przecież jakby w tym miejscu przebiegło 10000 osób, to by tak nie zaorali tego lasu. Pewnie za głupi jestem, ale nie rozumiem...

September. Czyli wrzesień. Czyli jesień.


Izerskie szuranie